o Wałbrzychu i nie tylko
RSS
wtorek, 03 października 2006
6. PALEMKA
Witajcie, zrzędy!
Co, stęskniliście się za mną?!
W szóstym odcinku mojego wiekopomnego dzieła pt.:
DLACZEGO PIOTR KRUCZKOWSKI WIELKIM PREZYDENTEM JEST przedstawię krótki raport z wielodniowego surfowania w sieci i przeglądania portali miast - stutysięczników. Demokracja wyposażyła wyborców w narzędzia, które pozwalają na bieżąco śledzić co władza robi, żeby Polska rosła w siłę, a ludzie dostali żytniej (czy jakoś tak).
Jest w internecie projekt - PRZEJRZYSTA POLSKA, w którym uczestniczą wszystkie jednostki samorządowe w kraju. Dzięki temu możecie się np. dowiedzieć o budowie skoczni narciarskiej w Kielcach, o tym kto z tamtejszych radnych był 'za', a kto 'przeciw', ile im dorzuciła Unia i co mieszkańcy o tym sądzą. Tego typu pierdoły są na oficjalnych stronach www. urzędów miast - stutysięczników, czyli porównywalnych do Wałbrzycha. I właśnie na porównywaniu tych www., zeszło mi ostatnich kilkanaście dni.
Bo jak to jest możliwe, żeby tak wspaniały prezydent miasta jak nasz Piotr Wielki, miał tak fatalne notowania u bywalców forum Gazety Wyborczej? Forum bądź co bądź opiniotwórczego, bowiem odwiedzanego głównie przez wykształciuchów. I ja chcę to zmienić! Przekonam Was zrzędy, że Wałbrzych pod panowaniem Piotra K. jest najlepszy w Polsce! Albowiem w żadnym innym mieście, w żadnym innym urzędowym portalu - nie ma tylu zdjęć prezydenta miasta, co u nas!!!
I jak, głupio Wam teraz?
Wałbrzyski portal um.walbrzych, zdecydowanie wyróżnia się in plus, samym swoim nagłówkiem. Inne miasta mają jakieś głupie prezentacje zabytków robione we flashu, a my - gustowną, martwą naturę. U nas - na oryginalnym w pomyśle tle, łączącym projekt Zielone Miasto i łuny z przedwojennej koksowni, zarysowuje się z lewej strony majestatyczna bryła zamku Książ. Może to wprawdzie sugerować, że siedzibą urzędu jest zamek, ale nie! Zamek jest przecież po LEWEJ stronie! Natomiast na pierwszym planie słusznie umieszczono przysuszoną nieco brzózkę (pozostałość po Zielonych Świątkach?), symbolizującą czystość i niewinność władz miasta oraz posuchę w miejskiej kasie. Moim zdaniem, jest to nadmiar skromności i myślę, że zieleń można śmiało wzbogacić o jakąś palemkę, symbolicznie nawiązującą do światowej promocji naszego miasta w reklamie "Bambuci na Wałbdzich".
OJ, NIEDOBRZE, NIEDOBRZE ....
Wszystko wskazuje na to, że lada dzień pieprznie nam parlament i jak grom z jasnego nieba spadnie na Wałbrzych były już senator Ludwiczuk. I co z takim fantem zrobić? Chłop nie będzie przecież montował okien PCV! Poza tym, wyedukował się szybciej niż niejaka Beger - czyli 'elyta' i fachowiec - więc fuchę w mieście trzeba mu znaleźć.
Ja proponuję, żeby został dyrektorem tego aquaparku, co to go tuż przed wyborami obiecał i wybudował.
Będzie sobie mógł lać wodę do usranej śmierci!
GŁUPIE PYTANIA
Nieuświadomiony elektorat naszego miłościwie panującego często pyta, kim jest ta wysoka, młoda dama, która na krok nie odstępuje pana prezydenta. Czy to jego córka?
Nie, proszę elektoratu! To córka kolegi pana prezydenta, pełniąca funkcję osobistego asystenta. Krótko mówiąc: anioł stróż, mózg, pamięć podręczna, tłumacz, ekspert ds. wyglądu itp.
Może faktycznie trochę za wysoka i nasz pan prezydent wygląda przy niej jak prezydent kraju, ale trzeba przyznać, ma dziewczyna gust! Szykowne garniturki i krawaty pana prezydenta, są przedmiotem zazdrości wielu jego przeciwników politycznych. Dobrze im tak, niech zazdroszczą!


O TYM, GDZIE PANU PREZYDENTOWI RADA MIEJSKA MOŻE NASKOCZYĆ
Wykolegowany przez Radę Miejską, która nie poparła prezydenckiego projektu referendum o status powiatu, ruszył pan prezydent na samotny bój. Jako, że w mieście nic już do roboty nie ma bo wszystko kwitnie, a i ludziom palma odbija z powszechnego dobrobytu - zapragnął porządzić powiatowo.
Nadrukował kupę afiszy - bo papier wszystko przyjmie - naudzielał wywiadów, a nawet na stronie internetowej Urzędu Miasta odpowiedział mieszkańcowi w okienku pt. MIESZKAŃCY PYTAJĄ:
PYTANIE
Witam panie prezydencie,prosi pan o poparcie starań o przywrócenie naszemu miastu statusu powiatu,podobno zbierane sa podpisy mieszkanców popierajacych te starania.Chce wiec zapytac gdzie mozna taki podpis złozyc.Pozdrawiam i życze sukcesów w pracy.
 
  
ODPOWIEDŹ 
Urny, gdzie można wrzucić głosy poparcia znajdują się w Ratuszu, budynkach UM przy ul. Matejki oraz w siedzibach Rad Wspólnot Samorządowych. Podpisy pod petycją zbierane są także przez wolontariuszy podczas imprez masowych, festynów i pikników.
(portal UM)

Pan prezydent dobrze wie, że za sześć tygodni będą wybory samorządowe, radni się zmienią - a on zostanie na następną kadencję! I nowa Rada nie będzie musiała zgadzać się na referendum, bo sądząc po liczbie imprez masowych jakie nawiedziły ostatnio Wałbrzych - urny są pełniutkie!
No i przy okazji, każdy chyba mieszkaniec Wałbrzycha miał okazję uścisnąć spracowaną dłoń pana prezydenta, żeby stając przy urnie pamiętał, komu zawdzięcza swój dobrobyt.
 
DLA WAS NIE MA KASY!
Mieszkańcy Glinika bez wody! Przesadzacie z tymi protestami! Co za różnica parę lat w tę, czy tamtą. Poza tym, noszenie wody dobrze wpływa na rozwój mięśni kręgosłupa i ogólną kondycję. A dbanie o zdrowie mieszkańców, to główny cel władz Wałbrzycha. Poczytajcie sobie o tym w strategii rozwoju miasta.
Czepiacie się pana prezydenta, a co on biedny może? W kasie miejskiej posucha, drogi dziurawe, budynki się sypią, a komuchy nie chcą się podzielić powiatem. Żeby chociaż w zarządzie wodociągów był ktoś Wam życzliwy, ale gdzie tam! Więc lepiej siedźcie cicho i cieszcie się świeżym powietrzem. Bo jeśli nie, to Wam pan prezydent jakiś Cersanit na Gliniku ulokuje i jak Wam napyli, to i tej wody Wam się odechce.
I odczepcie się od pana prezydenta, od zastępców prezydenta, od asystentki, rzecznika, specjalisty ds. kontaktów z mediami, całej załogi Biura Obsługi Prezydenta i każdej rzeczy, która jego jest, albowiem ...
PAN PREZYDENT MA PROBLEM
Nieżyczliwa panu prezydentowi Rada Miejska, uchwalając budżet miasta na 2006 rok nie przewidziała, że pan prezydent będzie musiał osobiście zbierać głosy za przywróceniem Wałbrzychowi praw powiatu!
Czyli - rok temu - nie wpisano w odpowiednie rubryczki stosownych kwot na tę heroiczną walkę. Walkę, w której dzielnie prezydenta wspierały na licznych piknikach i festynach podległe Urzędowi instytucje: WOK, OSiR i Rady Wspólnot Samorządowych.
Ale pan prezydent nie kiep i mimo posiadania pełnej obsługi umysłowej na etatach, czasem sam myśli.
Myślał, myślał i wymyślił!
A OD CZEGO DOBRY KSIĘGOWY?
Wystarczy jednym zmniejszyć, innym zwiększyć i wszystko gra. Bo u księgowego, jak w piosence:
"Pero, pero - bilans musi wyjść na zero"
I wyszedł!
Wraz z zarządzeniem pana prezydenta.
Zarządzenie Nr 579/06
Prezydenta Miasta Wałbrzycha
z dnia 25 sierpnia 2006 roku
w sprawie zmiany budżetu Miasta Wałbrzycha na 2006 rok
Jeśli nie możecie się doczytać, albo nie chce Wam się grzebać w portalu Urzędu Miasta, to macie tu stosowne fragmenty:
w dziale 750 - Administracja publiczna
* przeniesienie wydatków między rozdziałami i paragrafami dotyczy zwiększenia wydatków na zadanie
inwestycyjne pn. "Zakupy inwestycyjne Urzędu Miejskiego"
* przeniesienie środków między paragrafami w związku z organizowanymi imprezami m.in. Dni Wałbrzycha,
Piknik "Country" i Piknik "Na Cygańską Nutę"
w dziale 926 - Kultura fizyczna i sport
* przeniesienie wydatków między paragrafami dotyczy wydatków ponoszonych przez Rady Wspólnot Samorządowych
* przeniesienie wydatków między paragrafami dotyczy Ośrodka Sportu i Rekreacji - Zakup usług pozostałych
I co?
Niech mi ktoś teraz powie, że nasz pan prezydent jest niezaradny. Nie dość, że zaradny, to zawsze bliski ludzkich spraw i gotów od ust sobie odjąć, żeby tylko jego ukochany elektorat był syty.
Czy już jesteście przekonani o konieczności wyboru Piotra K. na następną kadencję?
Jeśli przekonani, skrobnijcie TAK na forum GW, bo na blogu ładowanie trwa dłuuuuugo, prawie jak na portalu Wałbrzyskiego Centrum Zatrudnienia Socjalnego.
Poza tym, tak sobie myślę, czy aby my - zwolennicy dalszych rządów Piotra K. - nie powinniśmy zacząć nosić w klapie gustownej, niedużej palemki? Oczywiście, jako symbolu poparcia.
(cdn.) 

12:19, boa-666
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 września 2006
5. KONKURENCI? NEVER!
Witajcie zrzędy z forum Gazety Wyborczej! Mała przeprowadzka.
Tamten blog otwierał się niemiłosiernie długo i ktoś mógłby stracić cierpliwość. Kolejne odcinki będą tutaj.
To już piąty odcinek mojej samorządnej i niezależnej walki o reelekcję naszego ulubionego prezydenta miasta.
Na wstępie dziękuję za pozdrowienia od p. Marioli i użytkowników serwera Urzędu Miasta.
A teraz niestety muszę odpowiedzieć pewnemu użytkownikowi forum.
Otóż, niejaki "walden" napisał:
Jeśli autor bloga czyta ten wątek to proszę aby wziął pod uwagę wydarzenie
kiedy to prezydent gasił gołymi rękami pożar swojego domu, pokazując strażakom
że jest od nich lepszy. Może właśnie dlatego traktuje ich teraz w taki sposób:
e.gazeta.wroc.pl/o27705_2006/08/28/2805wb-c.pdf
Pod załączonym linkiem był taki oto paszkwil:
Wałbrzych buduje swój budżet kosztem straży pożarnej
28.08.2006
Prezydent miasta był oburzony na początku roku niskim budżetem strażaków i zapowiedział, że będzie interweniował w tej sprawie w ministerstwie. Tymczasem ratownicy, zamiast obiecanej pomocy, muszą do miejskiej kasy jeszcze...  dopłacać!
(...)
Dopłacają i oddają
Wałbrzych raz do roku wypłaca ratownikom 30 tysięcy złotych z gminnego funduszu ochrony środowiska. Następnie strażacy dokładają do tej kwoty ponad siedem tysięcy złotych i oddają gminie z tytułu podatku od nieruchomości. Podjęte przez straż próby zwolnienia z opłat nie zostały przez magistrat rozpatrzone pozytywnie.
Drogi "walden", sugerowanie, że prezydent mści się na strażakach, bo mu źle ugasili pożar, natychmiast każe myśleć o tych, co ten pożar wzniecali.
A powszechnie wiadomo o kogo chodzi. Faktem jest, że przez 4 lata im też w niczym pan prezydent nie pomógł, z czego płynie prosty wniosek - lepiej się prezydentowi nie narażać!
Natomiast to, co w załączonym linku wypisuje gazeta - to już szczyt bezczelnośc:

CO MOŻNA KUPIĆ ZA 37 TYS. 115 ZŁ?
(Tyle pieniedzy strażacy płacą miastu z tytułu podatku od nieruchomości).
24 ubrania chroniące ratownika przed ogniem - 1500 zł sztuka
74 hełmy - 500 zł sztuka
74 pary wodoszczelnych butów - 500 zł sztuka

A przepraszam, że zapytam: co to kogo obchodzi ile kosztuje wyposażenie dla strażaków!!!
A czy ktoś pytał ile kosztuje Brodka?
Bo przecież pan prezydent nie pokaże się elektoratowi na tle straży pożarnej, prawda?
Spójrz drogi "walden" na to zdjęcie i obiektywnie powiedz - na co chętniej dałbyś miejską kasę - na brzydkich strażaków, czy śliczną Brodkę?
Że o innych gwiazdach nie wspomnę!
No - i po temacie.
 
My tu sobie gadu, gadu o pierdołach, a biedny pan prezydent lata z rozwianym włosem z imprezy na imprezę, wdrapuje się po schodach na siermiężną estradę WOK i przemawia do niewdzięcznych mieszkańców - ale nic nie słychać!
Aparatura nagłośnieniowa Wałbrzyskiego Ośrodka Kultury pochodzi z czasów komuny i chyba złośliwie nie przenosi światłych słów naszego drogiego, prawicowego prezydenta. Trzeba to natychmiast naprawić! Trzeba szybko kupić nową estradę i aparaturę, póki jeszcze parę imprez przed wyborami da się zorganizować.
Nie może prezydent miasta z powiatowymi ambicjami, występować na takim tle!
Zresztą - i WOK i OSiR podlegają panu prezydentowi, to jakoś te wydatki z kasy miasta się upchnie.
Imprezy imprezami, ale jest coś jeszcze, w czym powinniśmy panu prezydentowi pomóc.
Ten, kto jeździ autobusami komunikacji miejskiej, widzi to nalepione na szybach, a kto ma internet może wejść na stronę Urzędu Miasta, a tam:  

APEL PREZYDENTA WAŁBRZYCHA
PIOTRA KRUCZKOWSKIEGO
Drodzy Wałbrzyszanie, przedstawiciele organizacji społecznych, partii politycznych i wszyscy, którym na sercu leży dobro Naszego Miasta!
Zwracam się do Państwa z gorącym apelem o poparcie działań zmierzających do przywrócenia Wałbrzychowi praw powiatu. Wasza przychylność umożliwi mi skuteczną walkę w tak ważnej dla Naszego Miasta sprawie.... (itd.)
Przyłączam się do apelu pana prezydanta i nawołuję: Bracia i siostry - pospieszmy się! Do wyborów zostało półtora miesiąca i jeśli nie włączymy się w akcję, pan prezydent może nie zdążyć uszczęśliwić nas powiatem!
Jakiś czas temu gazeta 30minut zapytała prezydenta:
30 minut
Skoro sprawuje pan swój urząd blisko 4 lata, dlaczego dopiero w tym roku podjął pan intensywne działania na rzecz odzyskania przez Wałbrzych praw powiatu?
na co pan prezydent odpowiedział:
- Poprzednie lewicowe władze w Warszawie świadomie przyłożyły ręki do fatalnych rozwiązań dla miasta, więc dyskusja nie miała sensu. Dopiero od jesieni ub. roku nowe władze centralne samorząd gminny traktują z szacunkiem, a nasze dążenia uważają za naturalne.

Widzicie ludzie! To cud prawdziwy, że warszawski PIS z szacunkiem potraktował naszego prezydenta z PO!
A Wy nie chcecie panu prezydentowi dać we władanie powiatu! Proszę się nie ociągać, tylko głosować!
Pan prezydent zasłużył na powiat, bo nikt w Polsce w takim tempie nie zwalczył bezrobocia.
3000 osób! O tyle zmniejszyło się bezrobocie w Wałbrzychu.
Faktem jest, że tylu właśnie mieszkańców ubyło Wałbrzychowi przez ostatnie lata, ale skoro byli niezaradni, to niech wyjeżdżają w cholerę i nie psują statystyk.
Pozostałe niedobitki bezrobotnych znalazły zajęcie w Wałbrzyskim Centrum Zatrudnienia Socjalnego, którego celem jest:
organizowanie, rozliczanie i nadzorowanie robót publicznych, prac interwencyjnych, programów specjalnych polegających na wykonywaniu robót gospodarczo i społecznie użytecznych, służących przeciwdziałaniu bezrobociu i rozwojowi Gminy Wałbrzych.
Jako, że na razie nie WCZS, ale firmy z zewnątrz wygrywają  przetargi na roboty w gminie, nasi bezrobotni zrobili sobie z nudów stronę internetową tego centrum. Zajrzyjcie tam, a o przeciwdziałaniu bezrobociu w Wałbrzychu wiele się dowiecie.
Ale nowe miejsca pracy to jeszcze nie wszystko, bowiem:
Urząd Miejski w Wałbrzychu, Dział Promocji i Integracji Europejskiej rozpoczął realizację projektu pt. "Nauka języków obcych sposobem na podniesienie kwalifikacji zawodowych wałbrzyszan". Na jego realizację Gmina Wałbrzych otrzymała dotację z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Budżetu Państwa w wysokości 217.271 złotych.
Skoro już wiemy, że 4-letnia kadencja pana prezydenta to jedno wielkie pasmo sukcesów, możemy w zasadzie spać spokojnie przed kolejnymi wyborami samorządowymi.
Jest jednak mały problem. Otóż w wyborach na prezydenta miasta zamierzają wystartować dotychczasowi zastępcy p. Kruczkowskiego!
Oboje są z PIS-u (bo PIS wszystko ma dublowane) i oboje mają równie wielkie zasługi w rozwoju miasta, co i nasz ulubiony pan prezydent.
Halina Pankanin
prawie własną piersią wykarmiła naszego najjaśniejszego, za rękę wprowadziła na stolec prezydencki, uczyła co, gdzie, kiedy i jak.
A teraz sama chce kandydować!
Rozważmy zatem szanse pani wiceprezydent.
1.
Największym jej osiągnięciem, było rozwiązanie problemu pijaczków, za co do dziś wdzięczni są p. Halinie policjanci, lekarze pogotowia oraz matki, żony i kochanki alkoholików. Pani wiceprezydent była bowiem inicjatorką zlikwidowania Izby Wytrzeźwień w Wałbrzychu, co znacznie polepszyło sytuację materialną wielu rodzin.
Przedtem, każdy pijaczek zwiewał z publicznego miejsca w obawie, że go zwiną do Izby.Teraz, świadom swych swobód obywatelskich paraduje po mieście, ciesząc się z panaprezydenckich pikników i festynów.

2.
Jest do bólu pracowita - będąc na L4 po złamaniu nogi, regularnie latała o kulach do Ratusza!
Wtedy powstał nawet w magistracie pomysł, żeby zająć się niepełnosprawnymi mieszkańcami Wałbrzycha, ale noga p. wiceprezydent zrosła się i o niepełnosprawnych zapomniano.
3.
Jest gwiazdą miejscowych parafii, ma moherowy beret i może liczyć na poparcie księży.
4.
Bezlitośnie tępi mniej pracowitych od siebie, tłumacząc im, że:
"Mojego kraju nie stać na to, aby wykonywać pracę byle jak". Słynne PRL-owskie hasło nie zmyliło czujności radnych lewicy, którzy stanęli w obronie poniżanych, ośmieszanych i zastraszanych urzędników magistratu. Pracownicy skierowali nawet w tej sprawie skargę do Piotra Kruczkowskiego, który poradził HP, żeby dla świętego spokoju nie pętała się po niższych szczeblach urzędniczych. I tak skończyła się sprawa mobbingu pracowników w UM.
5.
Ale ma już swoje lata i wypracowany staż pracy w szkolnictwie, więc ................. może spokojnie iść na emeryturę!
Mirosław Bartolik
PISowiec z krwi i kości. Na pytanie dziennikarza:
- Czy zgodnie z pomysłem Prawa i Sprawiedliwości, Sojusz Lewicy Demokratycznej powinien zostać zdelegalizowany?
Mirosław Bartolik odpowiada:
- Odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna i oczywista - tak. My, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości mamy oczywiście świadomość tego, że w świetle obowiązującego prawa delegalizacja SLD byłaby bardzo trudna. (...) Tak więc każdy z nas powinien odbierać apel Prawa i Sprawiedliwości jako pewien skrót myślowy, którego finałem jest przejrzysta i uczciwa Polska, Polska, która nie jest krajem czerwonego płótna rozdzieranego przez przestępców.
Poezja .....
Rozważmy szanse drugiego zastępcy na ciepły, prezydencki fotel:
1.
Jednym z większych osiągnięć p. Bartolika była akcja "Książka od VIP-a", polegająca m.in. na oddawaniu do biblioteki niepotrzebnych książek i opowiadaniu niewinnym dzieciom swojego życiorysu.
"z młodzieżą z Publicznego Gimnazjum nr 2 w „Bibliotece pod Atlantami” spotkał się Mirosław Bartolik. Opowiadał o swojej pasji czytelniczej, komentował fenomen Harry’ego Pottera oraz wspominał lata dziecinne".
(NWW)
2.
Jak lew broni interesów MZB (spółki ze 100-procentowym udziałem gminy) i podaje do sądu wspólnoty, które przez MZB nie chcą być zarządzane.
A, że lokatorzy mają prawo wybrać sobie kogo chcą do zarządzania, p. Bartolik przegrywa sprawę za sprawą. Ale zawzięty jest, jak to PIS-owiec i składa kolejne apelacje. I znowu przegrywa! Oczywiście, koszty procesów pokrywane są z miejskiej kasy.
3.
Wypieprzył całą pokomuszą dokumentację obwodnicy.
4.
Jest uwielbiany przez piłkarzy Juventuru Wałbrzych, bo przeniósł im boisko (a raczej przenosi od 2003 r.) w ładniejszą część Podzamcza. Będą mieć widok na podzamczański cmentarz (też planowany od 2003 r.).
Na dawnym boisku Juventuru stoi teraz supermarket Auchan, a ziemia spod marketu została po gospodarsku wywieziona na teren planowanego, i bardzo wówczas potrzebnego cmentarza. Minęły 3 lata - nowe boisko przypomina trzęsawisko, cmentarza nie ma, ale supermarket Auchan stoi i życzliwie sponsoruje miejskie imprezy.

Jakby nie patrzeć, Bartolik jest uziemiony!
Tak więc na placu boju zostaje dotychczasowy, miłościwie nam panujący Piotr Kruczkowski!
I tak trzymać!!!
Jakąż zawiść czują teraz jego wrogowie, gdy patrzą na spełnione obietnice pana prezydenta sprzed dwóch lat:
- Drugi rok mojej prezydentury nie obfitował w spektakularne wydarzenia. (...) w przyszłym roku będziemy mieli w Wałbrzychu nie notowane dotąd uderzenie inwestycyjne. Nie jest wykluczone, że nawet na rekordową sumę 90 milionów złotych.
Mam nadzieję, że skala przeobrażeń zaskoczy nawet malkontentów, którzy Wałbrzych kojarzyli jedynie z marazmem i zastojem.
(NWW - 2004 r.)
.........................................................................................................
JESTEŚMY ZASKOCZENI, PANIE PREZYDENCIE, JAK CHOLERA ZASKOCZENI!!!
(cdn.)


04:08, boa-666
Link Dodaj komentarz »